YayBlogger.com
BLOGGER TEMPLATES

czwartek, 11 kwietnia 2013

Photo Challenge - day 4


Dzisiaj czwarty dzień wyzwania fotograficznego, a tematem jest:
ZIMNY

Dzisiaj (chociaż w sumie nie tylko dzisiaj :D) osobliwa interpretacja tematu.
Z zimnym, wiadomo, od razu skojarzyła mi się pogoda, zima itp. Ale zaglądając na stronkę Uli zauważyłam, że tego typu "zimna" jest już pod dostatkiem. 
Zastanowiłam się więc co dla MNIE jest zimne. I wymyśliłam :D I chyba niestety nie tylko dla mnie :D
Czy po gorącej kąpieli, lub po wyjściu z ciepłej pierzynki nałożenie tego lodowatego balsamu/kremu/masła na delikatną skórę nie jest dla Was istną tragedią ? :D
JESTEM PRZEKONANA, ŻE JEST 
Tak więc możemy łączyć się dziś w tym lodowatym bólu...No ale, "chcesz być piękna- cierp !"


__________________________________________________________________________
A dzisiaj trochę lat 90-tych i stary, dobry, polski rock :D


10 komentarzy:

  1. oryginalna interpretacja!

    ps. ja nie znoszę balsamów/masełek do ciała, kupuję i zapominam się nimi smarować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, ja znowuż jestem od nich uzależniona :D

      Usuń
  2. Ale fajny pomysł na zdjęcie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlatego nie używam balsamów tylko oliwkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwka tez zimna :P Ale ja jakos nie zauwazam, zbyt rozgrzana jestem po kapieli :)

      Usuń
  4. Nie, nie, nie!!!
    Takie tortury to nie dla mnie-kocham OLEJ KOKOSOWY;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawa interpretacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiem, czy dieta wegetariańska jest przymusem dla właścicielki bloga, czy wynika z miłości do Zwierząt, ale jeśli to drugie to dziwie się, że używa kosmetyków z Oriflame, ktore testowane są na Zwierzętach :)

    Pozdrawiam, a przepisy, ktore tu znalazłam są super! Milego wieczoru! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic o tym nie wiedziałam :o Nie siedzę co prawda w wege zbyt długo ale dziwię się, bo te kosmetyki zawsze wydawały mi się jedynmi z najbardziej naturalnych. Ale bardzo dziękuję, już będę zawsze pamiętać żeby sprawdzać co kupuję !

      Usuń
    2. Mogłabym się jeszcze tylko dowiedzieć skąd ma Pani takie informacje ? Ponieważ spędziłam kilka dni na szukaniu jakiś wiadomości na ten temat, zamówiłam nawet katalog(na którym jest certyfikat, potwierdzający fakt, że firma ta nie testuje produktów na zwierzętach- wręcz przeciwnie- pomaga wielu ekologicznym organizacjom). Przeszukałam też strony internetowe. Tutaj co prawda zdania są podzielone(jak we wszystkim) ale na 90% list, Oriflame jest po tej nietestującej stronie. Chciałabym wiedzieć, czy może ma Pani jakieś dokładniejsze info ?

      Usuń

Powiedz, co o tym sądzisz :)