A czemu ? A no bo idziemy na komunię... Dalej nic Wam to nie mówi ? Idziemy na komunię, trwającą ponad 5 godzin, na której jedynymi daniami będą: polędwica, pieczeń, schab, rosół, zrazy itp. itd. Rozumiecie już chyba, że muszę wpakować dziś w siebie co się da, żeby nie paść przy całej rodzinie :D
//: pudding owsiany z kaszy manny z gruszką (w środku) i kiwi (na zewnątrz)
- 1/3 szklanki wody
- 2/3 szklanki mleka
- 4 łyżki manny
- 2 łyżki płatków owsianych
- wiórki/migdały/słonecznik/sezam - jedna łyżka
- owoc- u mnie gruszka
- wodę gotujemy
- mleko mieszamy z kaszą
- wlewamy do wody gdy zaczną się denerwować (czyt. gotować)
- dosypujemy płatki z dodatkami
- dokrajamy owoc i mieszamy
- przelewamy do miseczki i na noc wkładamy do lodówki
*************************************************************************
Jej, czy Wy to czujecie- ja na komunii. Ja. No to będzie kabaret. Dobrze, że chociaż pogoda dzisiaj znośna to może jakieś zdjęcia porobię :D
Trzymajcie za mnie kciuki, życzę Wam spokojnej niedzieli.
Po więcej moich wynurzeń zapraszam na: mieszam-wzruszamsie
